nasze psy.
Kenji.
EIZEN GO of Miyagi Ken w domu Kenji, Kendżuś i Kendżuszek.
Kenji jest bardzo opanowanym psem. To chyba jego najbardziej charakterystyczna cecha. Uwielbia eksplorować teren, szczególnie kocha spacery po lesie i górach. Lubi spędzać czas na świeżym powietrzu, podziwiając naturę. Uzależniony od głaskania i drapania. Odważny – miejski świat mu nie straszny, a do tego uwielbia chodzić po galeriach handlowych. Nabiera wtedy takiego sprężystego, dumnego kroku. Tak samo dumnie idzie, gdy zobaczy kogoś znajomego w oddali. Jest też bardzo czujny, przy pierwszym spotkaniu z obcą osobą prawdopodobnie będzie szczekać – nie na ulicy, ale na swoim terenie już tak. Oczywiście uwielbia się też bawić, o czym przypomina jak ktoś czasem zapomni. Bardzo cierpliwy, nie wymusza, nauczony czekać aż nadejdzie pora spaceru.
Ulubiona pozycja do spania: na plecach
Ulubiona zabawka: kapcie
miyoshi.
Redstory MELODY w domu Miyoshi, Mioszi, Mioszka, Miosia.
Mioszi jest bardzo radosną suczką. Robi samolot na powitanie po przebudzeniu, po powrocie do domu, gdy spotka jakąś znajomą twarz, czy to psią czy ludzką, i gdy po prostu do niej mówisz. Tak samo jak Kenji, uwielbia głaskanie i drapanie. Jeśli chodzi o spacery, to zależy od dnia, bo w końcu to kobieta – nie musi akurat mieć ochoty.
Zdecydowanie bardziej od eksplorowania na spacerach woli się pobawić. Uwielbia zabawę piłeczką (i nawet ją przynosi!) oraz innymi zabawkami. Ale chyba najbardziej lubi kopać dziury.
W domu ulubionym miejscem jest klatka. Lubi tam spać, odpoczywać, ale chyba najważniejsza funkcja klatki to narzędzie do komunikacji – kiedy Mioszi nie ma ochoty iść na spacer, wchodzi do klatki i ja już jej stamtąd nie wyciągam.
Mioszi uwielbia wszelkiego rodzaju gryzaki. Raczej się nie zdarza, że zostawia coś na później – w przeciwieństwie do Kenjiego, który potrafi te śmierdziele schować nam pod poduszkę.
Toshiko
Toshiko czyli ARISA KURO Go Proud – moja cudowna czarna perełka. Shiba pracująca, z ogromną motywacją, która nie lubi się nudzić i kocha pracę z człowiekiem. Niejednokrotnie uczestniczyła ze mną w zajęciach praktycznych na kursie Trener / Behawiorysta. Niezawodna towarzyszka, bardzo kontaktowa, ale i wrażliwa i czuła. Kocha ludzi. Bardzo emocjonalna – gdy nas odwiedzisz, zostaniesz powitany głośnymi okrzykami i masą całusów.
Tak jak wspomniałam Toshiko nie lubi się nudzić, więc w razie czego znajdzie sobie zajęcie. Nie można o tym zapominać i zostawiać niczego w przypadkowych miejscach.
Kochana po przebudzeniu wita każdego z ogromną radością,
Piszę to, kiedy Toshiko ma już dwa lata. To, że jest tak pracowita i radosna to oczywiście zasługa jej wspaniałych genów. Ale to, jakim jest cudownym psim przyjacielem, to efekt zbudowanej relacji, szanowania jej komunikatów, wspólnej pracy, ale także nauki od starszych psich przyjaciół. Toshiko była małym czarnym diabełkiem (aniołkiem oczywiście). Nietrwało to długo, bo nawet już tego nie pamiętam, ale piszę to, żebyś czytając to, był świadomy, że na początku ze szczeniaczkiem może być trudno i ciężko, ale jeśli poznasz podstawy psiej komunikacji i będziesz pracować nad wspólną relacją, to ta mała shibka będzie kiedyś Twoim najlepszym przyjacielem. Ja mam aż troje <3.